Noni

Sok Noni CaliVita



zamowienie noni

Zostałem dystrybutorem Soku Noni, aby móc kupować go po cenie hurtowej dla moich rodziców którzy mają problemy ze zdrowiem. Moja mama stwierdziła, że 4 uncje 3x dziennie są dla niej bardzo dobre. Po ponad 3 tygodniach stosowania Soku Noni miała umówioną wizytę u swojego lekarza. Po 43 latach leczenia nadciśnienia ciśnienie krwi wreszcie spadło do normalnego poziomu. Przestała także chorować na cukrzycę a jej artretyczny ból bardzo złagodniał. Mój tatuś rok temu miał potrójną operację baypasów. Miał zawsze spuchniętą nogę od pachwiny do palców, od momentu kiedy wyjęto z niej żyłę dla jego serca. Ojciec był bardzo sceptycznie nastawiony do picia Soku Noni. Do czasu, aż zobaczył pozytywne korzyści. Zgrubienie w jego nodze zupełnie znikło i może teraz zakładać swoje buty do kościoła. Bardzo rzadko używa swojego inhalatora na astmę, a poziom jego energii wzrósł. Tato może na powrót wykonywać swoją ulubioną pracę, tzn. wykonywać z drewna rzeźby religijnych scen, roślin, kwiatów i owoców. Oboje mówią, że nigdy nie zaniechają picia noni i będą utrzymywać dawkę 4 uncji 3 razy dziennie.

KaleoOkaMahina D, USA, 9 maja 2003

Moja córka zachorowała na astmę kiedy miała roczek. Zacząłem jej podawać Sok Noni i córka jest już zdrowa.

Andy G, Canada, 21 kwietnia 2001

Mój wnuk miał astmę od urodzenia i często chorował na zapalenie oskrzeli. Po piciu Noni przez około dwa miesiące, wnuk stał się zdrowszy i nie musi już brać leków. Niebawem będzie miał sześć lat i zawsze czeka kiedy dostanie od nas “swój” Sok.

Arne K, Norwegia, kwiecień 2001

Sok Noni zaczęłam pić  cztery lata temu z powodu alergii na mojego kota. Moje oczy łzawiłyi stawały się czerwone. Alergia była, aż tak poważna, że zachorowałam na zapalenie oskrzeli i astmę. Lekarz przepisał Mi cztery różne recepty, które mi pomogły. Jednak kiedy leki się skończyły nie chciałam znowu wydawać dużo pieniędzy na ich zakup. Zdecydowałam się spróbować Soku Noni. Ulgę odczułam już po kilku tygodniach picia  Noni. Piłam Sok przez kilka miesięcy i moja alergia ustąpiła prawie w 100%. Teraz mam w domu dwa koty i nie mam żadnych kłopotów ze zdrowiem. Sok Noni jest wspaniały i bezpieczny. Sok noni jest naturalny i dzięki temu czuję się lepiej w wielu innych obszarach. Mam więcej energii i nie bolą mnie wreszcie plecy.

Bonnie C, USA, 15 lutego 2002

Mój syn chorował na ból włókien mięśniowych, ale dzięki piciu Soku Noni jego stan zdrowia się poprawia. Moja córka chorowała na astmę i ma alergię prawie na wszystko. Od kiedy pije Noni, nie miała żadnego ataku astmy. Nawet mój mąż pije Sok Noni dla poprwy energii. Jestem bardzo szczęśliwa, że mam Sok Noni.

Brigitte, Niemcy, listopad 2000

Mój syn w wieku trzech lat zachorował na astmę i alergię. Musiał używać inhalatora i zażywać Ventolin. Oba te środki bardzo żle na niego działały. Syn stawał się nerwowy, trząsł się i dosłownie szalał. Zdecydowaliśmy, że podamy mu Sok Noni 1 uncję każdego ranka. W ciągu kilku dni syn poczuł się dobrze. Już od dwóch lat syn nie potrzebuje żadnego leku.

C.P, USA, kwiecień 2001

Sok Noni zaczęłam stosować na comiesięczne migreny podczas miesiączki oraz na katar sienny każdej wiosny. Dzięki piciu Soku Noni przez około 20 miesięcy miałam tylko trzy razy ataki migreny podczas okresu. Jednak ich przebieg był o wiele łagodniejszy. Ta wiosna jest pierwszą od 30 lat kiedy mogę cieszyć się z nadejścia wiosny. Po raz pierwszy nie biorę żadnych tabletek i mogę normalnie wychodzić na dwór. To jest wspaniałe. Wcześniej każdej wiosny czułam się bardzo żle. Nawet mój 8 letni syn, który też miał katar sienny od urodzenia, nie musi brać leków tej wiosny. Jestem bardzo wdzięczna sokowi noni za polepszenie jakości mojego życia. Każdy w mojej rodzinie pije noni, włącznie z moją 5 letnią córką i 3 miesięcznym szczenięciem. Ona uwielbia jej poranną dawkę noni i jest na pewno zdrowa. Nigdy nie chcę cierpieć na osłabiające migreny ani katar sienny tak jak przed wejściem soku noni do mojego życia.

Carrie D, USA, kwiecień 2001

Nazywam się dr. Albert Baiden Amissah. Od dziecka chorowałem na astmę. Sok Noni poleciła Mi moja córka. Wątpiłem w działanie Soku ponieważ już wiele razy próbowałem różnych leków. Jednak córka nalegała, abym spróbował Soku Noni. Od trzech miesięcy piję Noni i nie mam żadnych ataków astmy. Dzięki córce i Noni złagodził się też ból w moich plecach. To naprawdę działa.

Albert, Ghana, 19 września 2002

Od dziecka chorowałam na astmę. Stale musiałam nosić ze sobą inhalator. Od kiedy piję Sok Noni inhalator nie jest mi już potrzebny. Mogę również uprawiać mój ulubiony sport.

Andrea T, USA, 14 czerwca 2002

Chorowałam na bardzo ciężką astmę, ale od kiedy piję Sok Noni czuję się znazcnie lepiej. Moja astma ustąpiła. Teraz czuję się dobrze i nie mam już takich ataków jak przed piciem Noni.

Anna G, Canada, 26 lipca 2002

Dzięki Noni pozbyłam się moich problemów z astmą. Nie łapię już żadnych infekcji, co zdarzało się bardzo często przed piciem Soku Noni. Mam też więcej witalnośc. Moja alergia na nikiel też ustąpiła i znikł łupież. Mam też ciągle dobry humor.

Dagny R, Norwegia, 18 sierpnia 1999

Mam 38 lat i chorowałem na cukrzycę od czterech lat. Astmę stwierdzono 15 lat temu. Dwa lata temu dopadła mnie angina i 6 miesięcy później miałem angioplastykę z powodu choroby serca. Trzy miesiące później, miałem operację na otwartym sercu z wykonaniem 4 bypassów. Podczas gdy blokady głównych tętnic były ominięte, wszystkie moje małe tętnice zaopatrujące organizm w krew były też blokowane. Nigdy jednak nie pozwoliłem moim chorobom przygnębiać mnie i żyłem nadzwyczaj pełnym życiem. Uważałem, że warto życ. Około dwa miesiące temu poznałem Sok Noni i zacząłem pić Noni systematycznie. Niebawem zauważyłem, że niektóre obszary mojego zdrowia zaczynają się polepszać. Z powodu natury i ilości tabletek, które musiałem codziennie zażywać, oddawanie moczu stało się zarówno trudne jak i bolesne. Sok noni poprawił to nie w znacznym stopniu, ale na pewno dostrzegalnym. Mogłem także zmniejszyć o około 20% dawkę insuliny każdego dnia. Najbardziej znacząca zmiana dokonała się w moim umyśle i ogólnym zdrowiu. Następną najbardziej oczywistą rzeczą, która musiałem zrobić to zwiększenie dawki soku z 1 uncji do 3 uncji dziennie. Korzyści zdrowotne także wzrastały. Problemy z moczem są dużo łagodniejsze, jeszcze nie całkowicie ale najmniej w 60% lepsze. Zmniejszyłem dawkę insuliny o około 40%. Moje widoki na przyszłość są o wiele bardziej pozytywne. Byłem przygnieciony przez moją chorobę i potężną ilość leków. Sok Noni pomógł mi z powrotem złapać kontrolę nad moim życiem co powodowało, że poczułem się lepiej i otworzyłem mój umysł do spojrzenia dalej niż na konwencjonalne leki. Zachodnie leki są bardzo dobre, uratowały miliony ludzi, ale mają też wiele ograniczeń i problemów takich jak szkodliwe skutki uboczne. Ostatnio rozpocząłem wegetariańską dietę w połączeniu z piciem Soku Noni. Mimo iż ją dopiero zacząłem, już mogłem zmniejszyć ilości moich leków przeciwbólowych. Jestem pełen nadziei, że przyjdzie czas, że będę mógł odłożyć wszystkie przeciwbólowe tabletki a przede wszystkim leki na serce. Dziękuję Bogu za stworzenia Noni.

David J, Nowa Zelandia, 23 września 1999

Sok Noni uleczył mnie z chorób i schorzeń na które zwykłe leki nie działały: astma, bóle głowy i depresja.

David S, USA, 21 kwietnia 2001

Chorowałam na cukrzycę i wysokie ciśnienie. Po 60 dniach picia Soku Noni, lekarz przestał mi przepisywać recepty na te schorzenia. Poczułam też ukojenie przy astmie, zarzucaniu kwasu żołądkowego i niewydolności serca.

Dr. Esther K, USA, 21 kwietnia 2001

Od 1968 roku codziennie zażywałem antybiotyki na zapobieganie astmie. Dzięki Noni nie muszę już używać żadnych leków i mogę wyeliminować “prednisone” z mojego życia.

Ed M, USA, 21 kwietnia 2001

Moja sześcioletnia  córka nie choruje już na zakażenie zatok i ustąpił jej uciążliwy kaszel. W ciągu trzech dni wszystkie oznaki choroby mineły. Od tej pry codziennie podaję jej dawkę Soku Noni. Przed piciem soku noni musiała być na antybiotykach by osiągnąć takie wyniki! Używam regularnie soku i zauważyłam znaczną poprawę mojej astmy i chronicznego zapalenia oskrzeli.

Evelyn R, USA, 25 listopada 2002

Od kiedy piję Sok Noni nie muszę już stosować żadnych inhalatorów na mają astmę. Już od sześciu lat nie muszę martwić się o inhalator.

Gail, Canada, 23 lutego 2003

Mam 57 lat i jestem nauczycielką od 35 lat. Przez 13 lat miałam kłopoty ze zdrowiem. Miałam alergię, astmę, ucisk dysku szyi, zastoinową niewydolność serca, depresję, wypryskowe zapalenie skóry, refluksowe zapalenie przełyku, ból włókien mięśniowych(fibromyalgia), niedoczynność tarczycy, zespół drażliwości jelitowej, reumatyczne zapalenie wielomięśniowe, gościec przewlekły, bezdech przysenny i otyłość no.. ufff.. by wymienić kilka. Brałam czternaście leków na te dolegliwości. Sok Noni poleciła Mi moja przyjaciółka. Na początku brałam jedną uncję rano i wieczorem, ale z perspektywy czasu myślę, że powinnam brać sugerwane cztery uncje dziennie. Wyniku małej dawki wyniki były bardzo powolne.  TRIATHLON? Miałam ograniczone ruchy w pracy i musiałam używać zmotoryzowanej hulajnogi by przemieszczać się przez sale. Kiedy wracam do domu szłam bezpośrednio do łóżka. Spędzałam weekendy w łóżku przygotowując się do przychodzącego poniedziałku. Jedną z pierwszych wymiernych zmian jaką zauważyłam po piciu soku noni był jaśniejszy umysł i więcej energii. Miałam objawy grypy bez straty energii, co mogło być częścią procesu detoksykacji jak się później dowiedziałam. Mogłam już wracać do domu po pracy i stać kilka godzin zamiast iść natychmiast do łóżka. Czasami aby sprawdzić jasność umysłu zabierałam się za rozwiązywanie krzyżówki. Rozpoczynając ten eksperyment zabierało mi czterdzieści pięć minut rozwiązanie krzyżówki. 30 marca robiłam ten sam typ krzyżówki w ciągu sześciu minut. Pierwszą zmianą jaką zauważyła moja przyjaciółka i współpracowniczka Lu, była zmiana w moim termostacie ciała (niedoczynność tarczycy). Zawsze potrzebowałam dodatkowych źródeł ciepła w moim pokoju. Ona weszła pewnego rana i powiedziała, „Nie mogę w to uwierzyć, Jan. Co jest z Tobą? Pierwszy raz od wielu lat, od kiedy z Tobą pracuję, w twoim pokoju nie jest gorąco”. Chodziłam na fizyczną terapię przez trzy lata i to dawało mi największą ulgę w objawach zanim rozpoczęłam picie soku noni. 28 lutego 2003, widziałam moją fizyczną terapeutkę po trzech tygodniach przerwy. Spytała „Co się dzieje Jan? Gdy Cię ostatni raz widziałam, twój poziom bólu wynosił 8 (maksymalny poziom 10). Dzisiaj mówisz że masz 3. Twoja skóra ma wiele kolorów, jest gładka (wypryskowe zapalenie skóry) i mocniejsza. To jakiś cud”. Powiedziałam jej o piciu soku noni. Ona odpowiedziała mi, że też chce spróbować i nazajutrz zamówiła pierwszą skrzynkę. Mając ból włókien mięśniowych, czułam się jakby był to złośliwy przypadek grypy, ponieważ bolało wszędzie, ale ten ból od fibromyalgii maskował ból od innych dolegliwości. W miarę kontynuowania picia soku noni, doświadczałem ,,warstwowego odchodzenia” bólu. Mogłam ból lokalizować. Kiedy z jednej warstwy odchodził, czułam się tak, jakby zasłona była podnoszona z mojego umysłu i ciała. Od początku marca 2003, mogłam spędzić cały tydzień w szkole bez cierpienia, a także obsługiwałam trzygodzinne spotkania wyrównujące i byłam na nogach aż do 21:00 przez cały tydzień. Inną zmianę zauważyłam obserwując moje leki. Gdybym wcześniej zapomniała je rano zażyć, już przed południem czułabym się tak jakbym się topiła (zastoinowa niewydolność serca), charczałabym i miałabym trudności z oddychaniem (astma), moje dłonie i nogi stałyby się tak słabe, że prawie nie mogłabym ich używać (reumatyczne zapalenie wielomięśniowe); niewyraźnie wymawiałabym słowa i miałabym problemy z formułowaniem myśli a pod koniec dnia miałabym wielkie problemy aby dotrzeć do domu. 18 marca 2003 zapominałam zażyć moje leki. Zauważyłam to dopiero następnego dnia rano kiedy poszłam je wziąć. Na swoim miejscu na stole leżało 14 pigułek z poprzedniego dnia. Aby normalnie funkcjonować potrzebowałam jedynie popołudniu poprzedniego dnia zażyć środek przeciwbólowy. 1 kwietnia 2003 doświadczyłam zmartwienia i radości z wielu powodów. Zwykle przykre zdarzenia kładły mnie do łóżku na dzień do tygodnia. Tymczasem teraz mogłam kontynuować pracę nie odczuwając żadnego przyrostu bólu. Sok Noni piję już od czterech miesięcu, a moje zdrowie ciągle się poprawia. Jestem bardzo wdzięczna za ten Sok mojej koleżance, która podzieliła się ze mną tym skarbem.

Janet P, USA, 3 kwietnia 2003

Sok Noni uleczył moja astmę i zatoki. Zastosowałam go też jako pomoc przy rozcięciu palca. Dzięki Noni zagoił się on juz po trzech dniach.

Jill C, USA, 21 kwietnia 2001

Moja córka przez dwa i pół roku miała ciągłe kłopoty z oddychaniem. Nie mogła oddychać przez nos, miała bardzo ciężki oddech. Leki które przepisywał jej nasz lekarz rodzinny nic nie pomagały. Sprawiały jedynie osłabienie objawów choroby. Próbowaliśmy wielu różnych ziół, preparatów, leków homeopatycznych, ale nic nie pomagało. Po wyniku badań na astmę wysiłkową córce przepisano inhalator. Wiedzieliśmy, że następnym razem musimy udać się do alergologa. Jednak starczyło, że córka piła Sok Noni przez trzy dni i zobaczyliśmy poprawę. Córka mogła normalnie oddychać. Nie musiała już używać inhalatora, nawet kiedy grała w piłkę nożną i wędrowała po górach. Teraz Noni pije 2-3 unicje codziennie.

Joan H, USA, 21 luty 2002

Choruję na astmę, cukrzycę, alergię i zapalenie zatok. Podczas ostatniej ciąży doszły do tego jeszcze problemy z ciśnieniem krwi i ból pleców. Ból był tak straszny, że przekonał mnie, do spróbowania Noni. Bez leków przeciwbólowych nie byłam w stanie nic zrobić. Mój przyjaciel dał mi ulotkę o Soku Noni. Zaczęłam pić Sok Noni i nie tylko nie miałam żadnej alergi, ale mój ból pleców zmniejszył się o około 80 %. A po 6 tygodniach lekarz zmniejszył mi leki na ciśnienie o połowę. Mój A1C (poziom cukru we krwi) spadł z 7.4 do 6.2. Stan moich zatok znacznie się poprawił, więc nie musiałam już brać tak duzej dawki leków. Po kolejnych pięciu miesiącach moja dawka leków znowu się zmniejszyła. Obecnie zażywam tylko najmniejszą dawkę leków, ale wierzę, że już nie długo zupełnie odstawię leki. Sok Noni jest strzałem w dzieciątkę dla naszego zdrowia.

Julie D, USA, 28 lutego 2002

Mój syn juz od wielu lat chorował na astmę. Od momentu kiedy zaczął pić Sok Noni nie musi już odwiedzać lekarza. Ostatnio był u lekarza 8.12.2000 r. Sok Noni jest cudownym preparatem dla mojego dziewięcioletniego syna. Cała moja rodzina również pije Noni. Wszyscy dobrze śpimy, nie prawie wcale nie używamy leków. Kochamy Sok Noni.

June D, USA, 21 kwietnia 2001

W 1996 roku miała wylew. Przez te wszytskie lata nagromadziło się też wiele chorób: rak, astma, alergia, stres, bóle pleców. Od kiedy piję Sok Noni jestem zupełnie innym człowiekiem.

Linda K, USA, 21 kwietnia 2001

Jestem zawodniczką NCAA Division ligi kobiecej koszykówki. Choruję na astmę. Dotąd podczas przerw w grze musiałam używać inhalatora. Od grudnia piję Sok Noni i od tego momentu inhalator nie jest mi już potzrebny. Teraz też mogę przebywać w towarzystwie osób palących bez konieczności opuszczania pomieszczenia z powodu kaszlu lub duszenia. Uwielbiam Sok Noni i każdemu opowiadam o jego niezwykłaej mocy.

Lorraine, USA, 15 lutego 2002

Od kiedy piję Sok Noni zmniejszyła dawkę relievedu. Minął też ból nadgarstka, mężowi ustąpił ból pleców, synowi astma, a córkom alergia. A dzieciom też ustąpiłu skórne krosty. Nawet nasze zwierzęta piją Sok Noni, od psów do jaszczurek.

Lyssa S, USA, 21 kwietnia 2001

Mój siedmiomiesięczny syn cierpi na astmę, dławiec krtaniowy i inne dolegliwości układu oddechowego. Jego stan zdrowia ciągle się pogarszał. Żadne leki nie chamowały rozwoju chorób. Mój przyjaciel powiedział mi o Noni. Postanowiłam spróbować dać synowi jedną łyżeczkę trzy razy dziennie. Syn natychmiast poczuł ulgę. Coraz rzadziej też chodziliśmy do lekarza. Obecnie mój syn ma siedem lat i nie ma żadnych śladów wcześniejszych problemów z astmą. Biega i bawi się jak jego rówieśnicy. Kiedy nadchodzi jego “pora” pyta się o Noni.

Maria C, USA, 21 kwietnia 2001

Piję Sok Noni wraz z moim meżem na astmę. Mąż kiedyś nożem zranił sobie kciuk. Kiedy przyjechałam do domu przemyłam mu ranę Noni. W następnych dniach nie wierzyliśmy w to co widzimy. Zaraz po zastosowaniu rana przestała boleć. Następnego dnia opuchlizna zeszła, a strup wcale się nie rozwinął.  Miał czystą skórę, która bardzo szybko się zrosła. W kolejnym tygodniu nosił ciężkie narzędzia, a rana wcale mu nie przeszkadzała. Goiła się bardzo szybko. Ranę obserwowaliśmy nawet przez szkło powiększające. Ten Sok jest cudowny.

Martica G, USA, 21 lutego 2001

Nie przyjmuję już ŻADNYCH leków. Kocham ten Sok. Moja astma ustąpiła. Nie mam też już bólów zatok i głowy. Jestem zupełnie nową osobą. Żyję na pełnych obrotach i mam mnóstwo energii. A to wszystko zawdzięczam Noni.

Mary Beth S, USA, 21 kwietnia 2001

W początkowym etapie picia Soku Noni byłam bardzo ostrożna. W przeszłości próbowałam już wielu takich “cudów”. Żadne nic nie pomagały. Jednak zdecydowałam się zaryzykować. Początkowo piłam 4 unicje dziebnnie. Podczas picia Noni przez cztery miesiące nie budziłam się juz o 4.00 w nocy, aby zażyć Proventil na astmę. Inhalator używałam sporadycznie. Mogę normalnie chodzić po schodach bez zadyszki.

Nimia R, USA, 30 czerwca 2000

Zanim zaczęłam pić Sok Noni używałam trzech inhalatorów i dwa rodzaje tabletek na astmę. Noni zaczęłam pic mając nadzieję, że chociaż trochę ukoi objawy astmy. Byłam jednak dość sceptycznie nastawiona. Miałam ciągłe ataki astmy, które przebiegały bardzo ciężko. Gdy dorastałam jako alergiczka, zatkany nos nie był dla mnie czymś niezwykłym ale gdy miałam dwadzieścia dwa lata zaczęło się to zamieniać w początkowe stadium dorosłej alergicznej astmy. Po pierwszym miesiący picia Soku Noni zauważyłam małą poprawę i przestałam brać pigułki. Postanowiłam też zmniejszyć używanie inhalatorów, rzadko używając tylko albuterol – mój ratunkowy inhalator. Po 2-3 miesiącach odstawiłam wszystkie leki. Mając od tego czasu sporadyczne ataki, które jednak mogłam kontrolować spowalniając oddech i pijąc wodę. Po 4 miesiącach miałam ataki tylko wtedy, kiedy miałam styczność z oparami farb malarskich lub wielką ilością pyłu w powietrzu. Piję sok noni od roku i jeżeli wstrzymuję picie na jakiś czas, symptomy astmy powoli zaczynają wracać. Kiedy biorę jedną tabletkę jednego rodzaju albo 2 uncje innego rodzaju dziennie wtedy problemy znikają. Jeśli Noni nie piję przez kilka dnia, ataki astmy nie wracają. Zaś jeśli przerwa w piciu Noni wynosi kilka tygodni, objawy astmy wracają. Kocham Sok Noni.

Rachela B, USA, 01 sierpnia 2002

Moja rodzina miała kłopoty z astmą i alergia. Ja nigdy nie miałam z nimi zmartwień, jednak u mnie zaczęły się problemy z zapaleniem krtani, zapaleniem oskrzeli, zapaleniem zatok albo nawet zapaleniem płuc co najmniej dwa razy w roku, wiosną i jesienią. Dosłownie kaszlałam przez całą wiosnę. Każdej wiosny, kiedy kwiaty zaczynały kwitnąć i życie było tak cudowne, cierpiałam. Kiedy w powietrzu było dużo pyłków dostawałam ataków astmy i zaraz musiałam pędzić do mojego doktora. On dawał mi inhalator i mówił żebym nie wychodziła na zewnątrz albo jeździła samochodem z otwartą szybą a przede wszystkim nauczyła się z tym żyć. Sok Noni zaczęłam pić od roku czasu i już tej wiosny nie mam żadnych problemów zdrowotnych. Wreszczie mogłam odsatwić inhalator. Od dwóch lat nie mam żadnych objawów astmy. Sok Noni jest niesamowity. Noni odmienił całe moje życie.

Ulla L, Canada, 28 maja 2003

Moje życie zmieniło się całkowicie w grudniu 1998 roku kiedy odkryłam Sok Noni. Moja przyjaciółka, że Noni pomoże mojemu synowi który jest chory na astmę. Na początku byłam bardzo sceptyczna i nie pozwoliłam dziecku skosztować Noni. Chciałam go najpierw wypróbować na sobie. Cierpiałam wtedy na infekcję oczu, poważne alergie i astmę. W nocy po mojej pierwszej uncji soku noni, miałam lepszy sen. Kiedy się obudziłam nie mogłam uwierzyć, że nie potrzebuję zażyć leku na astmę a moje zaczerwienione oko było jaśniejsze! Zaczęłam brać 2 uncje dziennie i zauważyłam wiele korzyści takich jak zwiększenie energii, koniec z bólami pleców i nóg, dobre samopoczucie i ulgę od astmy i alergii. W końcu Sok Noni zaczęłam podawać całej mojej rodzinie. Cała rodzina poczuła poprawe zdrowia. Najbardziej dramatycznie było z moim 15 letnim synem. Jego astma – dwa razy kosztowała go niemal życie. Sok noni jest jedynym suplementem, który mógł brać poza sterydami. Liczymy na to, że kontynuując używanie soku noni, efekty uboczne długiego używania sterydu mogą się odwrócić. Mówie wszyskim o cudownej mocy Noni. Sok Noni stał się codzienną częścią naszego życia.

Valerie, Canada 8 lutego 2002


Polecamy :