Zażywałem leki na ataki kaszlu i duszności, które były skutkiem zapalenia oskrzeli. Bardzo długo brałem antybiotyki. Badania laboratoryjne wykazały u mnie przewlekłą limfatyczną białaczkę z poważnym zgrubieniem węzłów chłonnych w pobliżu gardła, ramion i pachwiny. Zgrubienie w gardle powodowało trudności w przełykaniu i ostry kaszel. Również pachwina była bardzo spuchnięta. Typ białaczki na który chorowałem nie może być leczony chemioterapią. Od 15 lat miałem także dnę z kwaśnym moczem i wysokie ciśnienie krwi. Zarówno dna jak i nadciśnienie były leczone przepisywanymi lekami. Sok Noni zacząłem pić od 2000 roku. W bardzo krótkim okresie czasu picia Noni moje ciśnienie krwi poprawiło się tak, że mogłem zrezygnować z pigułek. Zgrubienie węzłów chłonnych zmniejszyło się niemal zupełnie, moje ogólne samopoczucie bardzo się poprawiło. Czułem się na powrót zdolny do życia i od tej pory nie miałem żadnych ataków dny. Dzięki Noni moje życie zmieniło się pozytywnie. Jestem wdzięczny za Sok Noni. On dał mi nowe życie.
Franz B, Niemcy, 20 pażdziernika 2000
