Moja narzeczona miała polio, chciałem jej pomóc. Przechodziła przez wiele operacji, ale nadal była niepełnosprawna. Dzięki Noni nie czuje żadnego bólu! Każdego dnia czuje się lepiej i zaczęła dobrze spać. Narzeczona ma mnóstwo energii i chęci do życia. Sok Noni uratował moje małżeństwo i moją żonę.
David G, USA, 21 kwietnia 2001
Przechodziliśmy wiele dramatycznych chwil w życiu. Postanowiliśmy to opisać. O Soku Noni powiedział nam Gary’emu i Elaine nasz przyjaciel Dan z Orillia w Ontario. W ciągu pierwszych dwóch dni stosowania Soku Noni Gary nie czuł żadnej poprawy w bólu. Jednak Elaine poczuła znaczną ulgę od zapalenia ścięgna w jej ręce, które męczyło ją od pewnego czasu. Elaine była mile zaskoczona poprawą. Kiedy Gary miał 4 latka zachorował na polio. Kiedy miał 6 lat założono mu klamrę aby mógł wrócić do “normalnego” życia. W wieku dojrzewania był dobrze zbudowany i przezwyciężał swoją ułomność wynikającą z polio, ćwicząc swoje młode nogi. Obecnie Gary ma 64 lata i od 2 lat cierpiał na chorobę zwaną syndromem postpolio. Dla lekarzy był to bardzo trudny stan do obserwacji i w konsekwencji możliwości pomocy. Gary opowiedział mi: “wyobraź sobie siebie stojącego w wodzie do kolan, która cały czas bardzo parzy. To jest to z czym żyłem stale. Straszliwy ból”. “Tak czułem się przedtem, zażywając tylenol i inne lekarstwa przeciwbólowe, ponieważ lekarze nie wiedzieli co mi przepisać by złagodzić mój ból. Leki od lekarzy nie przynisiły żadnej ulgi w moim cierpieniu. Sok Noni zacząłem pić w maju i to właśnie Noni mi pomógł. Nie czuje już zadnego bólu. Czując rezultaty działania Sku na sobie Gary podzielił się informacją o Soku z Edem. Ed spróbował go, ponieważ jego problem był jeszcze gorszy. On również miał syndrom postpolio i był przywiązany do łóżka. Ed i Mary obchodzili 55 rocznicę ślubu w kwietniu tego roku. Ed miał wózek inwalidzki na głównym poziomie swojego domu i drugi wózek inwalidzki w suterenie. Doświadczał różnego rodzaju bólów wynikających z jego choroby. Ed nie kierował samochodem od Bożego Narodzenia z powodu choroby. Postanowił codziennie zapisywał postępy w dochodzeniu do zdrowia wynikający z picia Soku Noni. Ed i Mary uczestniczyli w prezentacji tego tygodnia. Ed stał BEZ POMOCY, a Mary obok niego i dzielił się z każdym wiadomością, że już nie potrzebuje wózków inwalidzkich lub lasek i jest wolny od bólu. Ed przyjechał swoim samochodem. Prowadził go sam. Swój jeden wóżek Ed oddał do fundacji.
Gord i Carla B, USA, 14 czerwca 2000
